Kat z Płaszowa

Max Czornyj
8.0 /10
Ocena 8.0 na 10 możliwych
Na podstawie 31 ocen kanapowiczów
Kat z Płaszowa
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.0 /10
Ocena 8.0 na 10 możliwych
Na podstawie 31 ocen kanapowiczów

Opis


WYDARZENIA W TEJ KSIĄŻCE SĄ OPARTE NA FAKTACH. PRAWDA BYWA BARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA OD NAJWYMYŚLNIEJSZEJ FIKCJI.
Amon Göth uważał się za pana życia i śmierci podległych mu więźniów. Jego sadyzm okazał się przesadny nawet dla przełożonych z SS. Ze szczególnym upodobaniem mordował matki z dziećmi i starców.
Uwielbiał strzelać do więźniów z okien samochodu lub z balkonu willi. Swoim ofiarom zadawał wyszukane tortury. Osobiście zabił kilkaset osób.
O PODOBNYCH ZBRODNIACH Z PEWNOŚCIĄ NIE ŚNIONO W NAJGORSZYCH KOSZMARACH. CZY ODWAŻYCIE SIĘ SPOJRZEĆ W OCZY PRAWDZIWEMU ZŁU? A MOŻE MACIE DOŚĆ ODWAGI, BY SPOJRZEĆ NA ŚWIAT JEGO OCZAMI?
Data wydania: 2022-01-26
ISBN: 978-83-8195-808-0, 9788381958080
Wydawnictwo: Filia
Seria: Filia na faktach
Kategoria: Literatura faktu
Stron: 368

Autor

Max Czornyj Max Czornyj
Urodzony 6 września 1989 roku w Polsce (Lublin)
Polski adwokat i pisarz. Praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Ukończył aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Lublinie. Autor thrillerów z cyklu o komisarzu Eryku Deryle.

Pozostałe książki:

Ofiara Najszczęśliwsza Ślepiec Rzeźnik Grzech
Wszystkie książki Max Czornyj

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Göth i jego droga na stryczek

WYBÓR REDAKCJI
28.01.2022

Więźniowie z Płaszowa szczególnie zapamiętali egzekucję pewnego inżyniera o nazwisku Krautwirt, która odbyła się 3 sierpnia 1943 r. Wraz z nim miał zostać powieszony szesnastoletni chłopak o nazwisku Haubenstock, skazany na śmierć za śpiewanie zakazanych rosyjskich piosenek. Kiedy zakładano mu pętlę na szyję, chłopak błagał o przebaczenie, twierdz... Recenzja książki Kat z Płaszowa

"Kat z Płaszowa"

9.02.2022

„Jednak ja… Ja zawsze pragnąłem osiągnąć znacznie więcej. Chciałem być panem życia i śmierci, więc musiałem wdrapywać się na szczyty. Nie obawiając się upadku.” Prawda czasami bywa bardziej przerażająca od wymyślonej fikcji. Amon był zwykłym dzieckiem, nastolatkiem, miał kochających rodziców, którzy prowadzili własne wydawnictwo. Co spowodowała, ... Recenzja książki Kat z Płaszowa

Potwór ze strzelbą przy oku

10.02.2022

Amon Goeth ma twarz Ralpha Fiennesa. Każdy kto oglądał tę doskonałą ekranizację świetnej książki Thomasa Keneally’ego – „Lista Schindlera” – to potwierdzi. I z tą myślą siadałam do lektury najnowszej (ups, już nie najnowszej, bo kiedy ją kończyłam autor zdążył już zapowiedzieć kolejną premierę) książki Maxa Czornyja. „Kat z Płaszowa” opow... Recenzja książki Kat z Płaszowa

Kat z Płaszowa

3.05.2022

Niestety po latach sięgania po literaturę wojenną, a w szczególności tę nawiązującą do wątków obozowych i realiów życia w gettach, przyszedł czas, że nie umiem się w te historie wgryźć. Ma poczucie, że nie na miejscu jest mi czytać o tamtejszych wydarzeniach, gdzie obecnie historia zatacza koło nad Ukrainą. Zapewnie wielu powie, że to odrębne elem... Recenzja książki Kat z Płaszowa

Moja opinia o książce

Opinie

@Sargento_Garcia
2022-03-08
8 /10
Przeczytane Historia literatura wojenna thriller Sensacja

Bardzo dobrze przedstawiona postać jednego z bardziej znanych zbrodniarzy hitlerowskich, "człowieka" przesiąkniętego złem do szpiku kości. Amon Göth dosłownie pławił się w swojej władzy nad życiem podległych mu więźniów, upajał się swoim bestialstwem i okrucieństwem.
W mojej ocenie autorowi udało się przedstawić tę postać w sposób pozwalający czytelnikowi zarówno odczuć grozę opisywanych zdarzeń, beznadziejne położenie ofiar jak i oddać przyjemność jaką Göth czerpał ze swoich czynów.

× 22 | link |
@Anjanka
2022-03-02
8 /10
Przeczytane ✅Historia ✅Kryminał, sensacja, horror, thriller.

Z postacią Amona Götha pierwszy raz zetknęłam się podczas ekranizacji "Listy Schindlera", ale jeszcze wtedy nie wiedziałam, że była to postać odznaczająca się wyjątkowym sadyzmem. Opis jego makabrycznych zbrodni przeraża i budzi niesmak nawet wśród jego nazistowskich kolegów, szczególnie kiedy jego ulubionymi ofiarami stają się matki z dziećmi i osoby starsze, których wręcz uwielbiał mordować z sadystyczną przyjemnością lubując się przy tym zadawaniem najbardziej wyszukanych rodzajów cierpienia. W jego przypadku słowo "człowiek" staje się naprawdę potężnym nadużyciem.....

Książka bardzo trudna, bo wzbudza całą plejadę skrajnych emocji, ale też bardzo dobrze oddająca historię widzianą oczami psychopatycznej osobowości. Autor w znakomity sposób przeniknął do umysłu głównego bohatera, dzięki czemu możemy się dowiedzieć co się działo w głowie wspomnianego wyżej sadysty. Nie da się zrozumieć takiego okrucieństwa, ale przeczytać warto...
Ku przestrodze.

× 16 | link |
MA
2022-06-05
8 /10
Przeczytane NA FAKTACH HISTORIA

Kat z Płaszowa to kolejna pozycja Maxa Czornyja osadzona na faktach, które dotyczą tym razem bezwzględnego komendanta Amona Gotha. Spodziewałem się świetnego ukazania zła tkwiącego w człowieku, który innym zgotował piekło na ziemi, aby tylko czerpać z tego przyjemność. Książka zapowiadała się na ciekawą próbę przedstawienia nie tylko samego komendanta, lecz też podwładnych wykonujących ślepo rozkazy.

Książka Kat z Płaszowa jest opowieścią opartą na faktach dotyczącą obozu kierowanego przez Amona Gotha uważającego się za boga życia i śmierci. Przerażająca postać wyzbyta empatii i jakikolwiek hamulców zdolna do wszystkiego w imię wykonywania rozkazów. Okrutny władca obozu zagłady, który nie cofnął się przed okrutnym działaniem bez względu na dzieci, kobiety i starców. Kto mu podpadł, przestawał pracować lub zauważył ociąganie więźniów karał ich surowo. Obraz jaki wyłania się z przedstawionego przez autora wzbudza emocje w czasie czytania swoją bezwzględnością, przemocą, okrucieństwem i nawet chciwością. Wystawne przyjęcia, wynajmowanie więźniów, zabijanie bez niczego i bezkarność były na porządku dziennym. Jednak z drugiej strony przerażająca działalność Gotha przynosiła krwawe żniwa przez cały czas i codziennie. Z jego postacią spotkałem się za sprawą słuchowiska historycznego opisującego jego samego jako komendanta tamtego obozu zagłady. Również tam przedstawiony został jako przerażający psychopata i sadysta mający władzę nad ludźmi żyjącymi w fatalnych warunkac...

× 8 | link |
@spectator_zm
2022-02-04
7 /10
Przeczytane ebook

Niektórzy autorzy prześcigają się w wymyślaniu coraz okrutniejszych zbrodni i coraz bardziej przerażających psychopatów. I choć Max Czornyj także znany jest z nieograniczonej w tym kierunku wyobraźni to jednak w tym przypadku niczego nie musiał wymyślać.
"Kat z Płaszowa" to historia przedstawiona całkowicie na faktach. To opowieść o jednym z największych morderców w historii ludzkości, o komendancie obozu koncentracyjnego w Płaszowie, Amonie Göthcie, niezwykle sadystycznym popaprańcu, który samodzielnie uśmiercił kilkaset osób. Uważał się za boga, za pana życia i śmierci...
Opisane przez autora zbrodnie tego zwyrodnialca są tak przerażające, że aż skóra cierpnie, gdy się o tym czyta. Na dodatek Göth był alkoholikiem, cierpiał na bezsenność, a jego napady złości zawsze kończyły się śmiercią jednego lub kilku więźniów. Zabijał także dla przyjemności, rozkoszując się rozbryzgującą krwią i strzępami rozrywanych ciał. Wyjątkowo podły sk....
Warto przeczytać "Kata z Płaszowa" choćby po to, by podtrzymać pamięć o masowo mordowanych ofiarach w obozach koncentracyjnych i wiedzieć, kto za to odpowiadał.
Polecam!

× 5 | link |
@recenzja_na_tacy
2022-01-26
8 /10
Przeczytane

„Jestem bogiem. Jestem panem życia i śmierci. Urządzam świat według własnego uznania oraz widzimisię.”

Max Czornyj po raz kolejny pozwala nam spojrzeć na świat oczami jednego z największych zbrodniarzy wojennych, komendanta obozu w Płaszowie odpowiedzialnego m. in. za likwidację żydowskich gett w Krakowie i Tarnowie – Amona Götha.

Sadystyczny i nieobliczalny. Wyzbyty empatii. Niezdolny do wyższych uczuć. Zwyrodnialec, który uważał się za boga, pana życia i śmierci podległych mu więźniów. Ze szczególnym upodobaniem mordował matki z dziećmi oraz starców. Dla zabawy torturował służbę. Jego bestialstwo budziło niesmak nawet w strukturach SS. Göth nigdy nie żałował popełnionych czynów. Twierdził, że jedynie wypełniał powierzone mu obowiązki. W trakcie procesu przed Najwyższym Trybunałem Narodowym, na świadka swojej niewinności chciał powołać jedną ze swoich pokojówek, kobietę nad którą przez lata się znęcał. Do końca nie potrafił obiektywnie spojrzeć na własne czyny.

Max Czornyj opierając się na faktach kreśli portret psychologiczny potwora w ludzkiej skórze. Nie opisuje wszystkich dokonanych przez Götha zbrodni, aby jak pisze nie tworzyć „katalogu dewiacji”. Przykłady, które przytacza są jednak wystarczające, aby pokazać jego prawdziwą naturę. Tworząc tę historię Autor starał się nie oceniać, zachować pełny obiektywizm, dopiero w posłowiu pozwolił sobie na stwierdzenie, że określanie Amona Götha mi...

× 3 | link |
@chomiczek71
2022-03-04
8 /10
Przeczytane


Amona Goetha pierwszy raz poznałam w filmie "Lista Schindlera". Ralph Fiennes według mnie zagrał go idealnie. To jego twarz widziałam w wyobraźni, czytając o Amonie. Sceny z filmu pokrywają się z historią w książce, ale w książce jest dużo więcej.

Max Czornyj po raz kolejny doskonale wczuł się w umysł mordercy, uważam, że wyszło mu tu dużo lepiej niż w #bestiazbuchenwaldu , ponieważ odwzorował nam wszystkie emocje i pobudki kierujące tym człowiekiem. Znów zastanawiam się jak sypiał w pisząc o tym koszmarze i później?

Mam wrażenie, że Amon Goeth od samego początku miał zaburzone odczuwanie emocji, świadczy o tym jego stosunek do rodziców i pierwszej żony. Był również całym sobą oddany Rzeszy, przysłużył się jej skutecznie usuwając getta żydowskie, a następnie został komendantem obozu koncentracyjnego w Płaszowie. Tam poczuł się bogiem, możliwość mordowanie bez konsekwencji uderzyła mu do głowy. Bardzo szybko zrobił sobie z tego rozrywkę, jednak rozrywki bez ograniczeń szybko się nudzą. Amon pił, bawił się, i rozdawał śmierć za np niedokładne wypolerowanie butów, czy za to, że wycieńczony więzień nie miał siły biec za wózkiem z gruzem. Bez mrugnięcia okiem rozstrzeliwał matki z dziećmi, swoim dogom kazał rozszarpywać więźniów i skazywał na śmierć całe tysiące ludzi rzucając ich jednych na drugich w zbiorowych mogiłach.

Nie do pojęcia dla mnie jest fakt, że on rozumiał psychikę żydowskich więźniów, wiedział czemu reagują tak, a nie inaczej, r...

× 3 | link |
ZA
2022-01-15
10 /10
Przeczytane

Historia przedstawiona w najnowszej książce Maxa Czornyja budzi w czytelniku skrajne emocje, których ja w trakcie czytania lektury nie mogłem poskromić w żaden sposób. „Kat z Płaszowa” to nic innego, jak świat widziany oczami jednego z najokrutniejszych zbrodniarzy wojennych, którego sadyzm nie mieścił się absolutnie w żadnych granicach ludzkiej wyobraźni.

Amon Leopold Göth będący głównym „bohaterem” i narratorem całej opowieści urodził się 11 grudnia 1908 roku w Wiedniu jako jedyny syn zamożnej rodziny handlarzy książkami i sztuką. Już od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie nacjonalizmem i faszyzmem, a w wieku zaledwie 17 lat zapisał się do faszystowskiej młodzieżówki, co oczywiście w połączeniu z jego psychopatyczną naturą zaowocowało błyskawiczną karierą w strukturach SS. Jako komendant niemieckiego obozu koncentracyjnego w Płaszowie oraz likwidator żydowskich gett w Krakowie i Tarnowie, przyczynił się do śmierci dziesiątek tysięcy Żydów oraz Polaków.

Skala okrucieństwa, którego dopuszczał się Göth budziła także niesmak nawet wśród nazistów, co tylko potwierdza jego psychopatyczną osobowość o nieobliczalnych skłonnościach sadystycznych. Wynaturzenie, które prezentował było tak potworne, iż nazywanie go człowiekiem godzi w godność każdej ludzkiej istoty i jest zwyczajnie wielkim nietaktem delikatnie rzecz ujmując. Z pewnością Amon Göth stanowi niewątpliwą porażkę samego Stwórcy, z którą ten polemizować już nie jest w stan...

× 2 | link |
@ladypasja
2022-01-27
9 /10

Dziś kilka słów o jednej z premier... „Kat z Płaszowa” autorstwa Max Czornyj

To historia oparta na faktach i to najbardziej przeraża. Amon Göth osobiście zabił kilkaset osób (w tym wiele kobiet i dzieci), zlecił zabicie niezliczonej ilości ludzi. Uwielbiam strzelać do ludzi z balkonu willi, wzbudzać przerażenie… przynosić śmierć.

To historia sadysty, chorego człowieka (choć tak, jak pisze sam autor „słowo „człowiek” obdzierane jest dla mnie z jakiegokolwiek nimbu pierwiastka boskości”. Staje się nadużyciem.) z chorymi ambicjami, bez sumienia… fanatyka, którego poczynania były nawet dla zwierzchników z SS przesadzone.

Amond uważał się za władcę, decydował o życiu i śmierci tysięcy istot. Jednym słowem przekreślał ostatnią nadzieję osadzonych w Płaszowie. Pokojówki trzęsły się ze strachu, nalewając mu zupę, osadzeni po stroju komendanta wnioskowali, ile osób straci życie… a on rósł w siłę, poczucie bezkarności, bestialstwo.

To książka mocna, bezwzględnie brutalna. Autor zwracając się bezpośrednio do czytelnika, przykuwa uwagę, ale również zmusza nas do odpowiedzi, dlaczego sięgamy po takie książki? Dlaczego czytamy o makabrycznych wydarzeniach z przeszłości, które nie powinny się wydarzyć?

Wplecenie w tekst fragmentów dokumentów jest mocnym przypomnieniem… to nie fikcja, to nie wyobraźnia autora… to przerażająca przeszłość, o której powinniśmy pamiętać.

P...

× 2 | link |
@kicia1914
2022-02-09
8 /10
Przeczytane

Nie spodziewałam się, że ta książka będzie aż tak przerażająca i smutna.
Poznajemy w niej Amona Götha, który zawsze uważał siebie za pana życia i śmierci. Wyrządzanie innym krzywdy sprawiało mu przyjemność. Jeśli tylko dostrzegł u kogoś w oczach strach, czerpał z tego satysfakcję.
Opisane wydarzenia są oparte o różne dokumenty, co jeszcze bardziej mnie przeraża.
Pisarz nie koloryzuje historii, wszystko jest szczegółowo opisane.
Niektóre sceny były dla mnie przerażające, pokazujące, że Amon tak naprawdę nie był człowiekiem tylko bestią. Widać po jego czynach, że nie miał serca, był bez uczuć oraz jakiegokolwiek współczucia.
Czerpał radość jak widział, że więźniowie się go boją, jak został "sławny" przez swoje tortury oraz zbrodnie.
Sam z siebie był bardzo zadowolony, że tak daleko zaszedł i miał wysokie stanowisko.
Książkę czyta się z perspektywy samego kata, co mnie osobiście utrudniało lekturę ale dosłownie ją pochłonęłam.
Zdecydowanie jest to historia dla osób o mocnych nerwach, bo opisy są bardzo drastyczne.
Lubię czytać literaturę na faktach, a w szczególności o obozach ale z taką książkach jeszcze nigdy się nie spotkałam.
Jest to historia warta przeczytania, zmuszająca do przemyśleń oraz poznania tak okrutnego człowieka jakim był Amon.
Nigdy nie zrozumiem takich oprawców, którzy świadomie mordowali niewinne osoby, znęcali się nad nimi.

× 2 | link |
@_books_and_dog_
2022-01-31
10 /10
Przeczytane Posiadam 2022

Książki Maxa Czornego biorę w ciemno, a w szczególności te oparte na faktach. Najnowsza książka autora to „Kat z Płaszowa”. Trzeba przyznać, że tym razem Empik poszalał z wysyłką zamówień bo premiera zaplanowana jest na 26.01., a ja jestem już po spokojnej lekturze.
Amon Göth najpierw likwidował getta w Katowicach czy Lublinie, gdzie dorobił się zaszczytnego miana "Krwiożerczego psa z Lublina". Później trafił do Płaszowa, gdzie pełnił funkcję komendanta obozu koncentracyjnego.
Na początku poznajemy małego Amona i jego życiowe cele. Po książce z historią Ilse Koch z Bestii z Buchenwaldu miałam wrażenie, że Amon przy Ilse to nic nie znacząca płotka. Grubo się pomyliłam i szybko zmieniłam zdanie.
Amon Göth uważał się za Boga i Pana życia i śmierci. Sam eliminował tych, którym jego zdaniem nie chciało się pracować. Tresera swoich psów z kolei powiesił na ich smyczy za to, że na jednym z czworonogów zauważył pchłę. Pucybuta zabił z zimną krwią za źle wypolerowane buty. To tylko wierzchołek góry lodowej tego co Göth czynił.
Kiedy Amon Göth oczekiwał swojego procesu wychudł i wynędzniał. Nie przypominał sobie siebie samego. Czyżby oczekiwanie na śmierć działo na niego dokładnie tak samo jak na wszystkich jego obozowych więźniów?

Opisane w książce wydarzenia działy się naprawdę. I to jest straszne. Po raz kolejny prawda bywa bardziej przerażająca od najwymyślniejszej fikcji.

„Szacuje się, że przez obóz w Płaszowie przeszło około pięćdziesięciu t...

× 1 | link |
@aellirenn
2022-02-09
10 /10
Przeczytane

Amon Goth uważał się za Boga, za pana życia i śmierci. Jego sadyzm przerażał nawet jego przełożonych z SS.

Kolejna książka Czornyja oparta na faktach i kolejna poruszająca. Podziwiam autora, że potrafi wejść w buty prawdziwego potwora i wyjść z tego cało. Ja bym nie dała rady. Przeorała mnie ta książka. Nie zrozumcie mnie źle, to jest wybitnie dobra lektura, świetnie napisana i do tego autor potrafił zachować równowagę. Nie opisywał zbrodni dla samego epatowania złem, raczej opowiedział nam historię człowieka, który nie miał w sobie nawet krzty dobra.

Najbardziej wcale nie przeraziły mnie jego czyny. Oczywiście one też, ale było coś, co przeraziło mnie bardziej - znudzenie, zblazowanie, kompletny brak emocji u Amona. To mnie jakoś tak poruszyło, że nie mogę przestać o tym myśleć. Wyobraźcie sobie, że ja się dłużej zastanawiam które stare skarpetki wyrzucić do śmieci, niż ten człowiek myślał o tym, komu odebrać życie. I mnie te moje skarpetkowe porządki dostarczają, co prawda, niewielkich emocji, ale dostarczają, bo przecież fajne skarpetki, szkoda wyrzucić itd. Amon nie miał takich myśli, a mówimy o ludziach. Mnie to przeraża. Przeraża mnie też to, że oczekiwał, że będzie go to bawiło i był zawiedziony, kiedy go to prostu „nie robiło”.

Warto przeczytać „Kata z Płaszowa”. Dobrze, że się o tym mówi. Niech to będzie lekcja naszego i przyszłych pokoleń.

× 1 | link |
@czytanie.na.platanie
2022-04-26
8 /10
Przeczytane Współpraca Przeczytane 2022 Posiadam

„Kat z Płaszowa” to kolejna z opartych na faktach powieści Maxa Czornyja, w której autor ukazuje nam świat oczami zwyrodnialca, zbrodniarza wojennego, dla którego wojna jest polem do zaspokojenia sadystycznych skłonności. I czyni to tak realistycznie, że trudno udźwignąć ogrom emocji targający czytelnikiem w trakcie lektury i długo po jej zakończeniu.

Tym razem wcielamy się w postać Amona Götha czerpiąc radość z rosnącej w siłę, a później dochodzącej do władzy partii faszystowskiej. Dumę z oczyszczenia z Żydów Lublina, Krakowa i Tarnowa, z rozbudowania i zarządzania obozem w Płaszowie. Zapewniając sobie rozrywkę poprzez strzelanie z balkonu do więźniów, wieszania ich, strzelania do kobiet i dzieci.

To jest po prostu chore. Inaczej nie można tego nazwać. Z kart książki wyłania się obraz psychopaty, w którym wojna uwalnia najgorsze instynkty, który zachłystuje się swoją władzą, mocą sprawczą i bezkarnością. Czerpie radość z okrucieństwa i bezwzględności budząc powszechny strach.

Czy można powiedzieć, że ludzi traktuje jak zwierzęta? Absolutnie nie. On swoje psy kocha ponad wszystko. Tylko z ludzkiego cierpienia czerpie podnietę.

To obraz bestialstwa, które trudno objąć rozumem. Obraz, który jednak warto przywoływać, żeby uświadomić sobie, że niektórzy ludzie są zdolni do najgorszych okrucieństw, a zyskując władzę nie cofną się przed niczym.

× 1 | link |
MA
2022-03-29
9 /10
Przeczytane

Literatura obozowa jest jedną z tych po które sięgam często.
Nie jest mi obce okrucieństwo i bestialstwo opisywane w nich. Wiele osób było urodzonymi mordercami, bez krzty współczucia. Przepraszam bez odrobiny ludzkich uczuć.
Osoba Amona Gotha nie jest mi obca, kiedyś czytałam o jego zbrodniach.
W książce "Kat z Płaszowa" dostajemy historię tego człowieka pisaną z jego punktu widzenia.
Jest to książka oparta o fakty, nagrania, fotografie, relacje. Autor poprzez tą wiedzę chciał stworzyć jak naepszy portret psychologiczny Gotha.
Uważam, że mu się do świetnie udało.
Amon Gothe uważał się za pana życia i śmierci. Był austriackim zbrodniarzem wojennym, komentandem obozu koncentracyjnego w Płaszowie oraz likwidatorem gett żydowskich w Krakowie i Tarnowie.
Znany był z wyjątkowego sadyzmu, był bestią nie człowiekiem.
Pławił się wyższością nad więźniami, uwielbiał do nich strzelać na przykład jadąc samochodem czy będąc na balkonie.
Podczas egzekucji przebierał się w swoje śmieszne rekwizyty. Stosował wyszukane tortury czy karanie za błachostki.
Pisząc te kilka zdań nasuwa mi się kilka siarczystych epitetów na jego temat, ale "cenzura" nie pozwala. Myślę, że doskonale wiecie co mam na myśli.
Polecam Wam książkę. Bardzo dobrze napisana powieść. Autora nie muszę zachwalać, bo każdy z was go doskonale zna.

| link |
@nataliawozniak2812
2022-02-28
Przeczytane

Amon Göth był znany z wyjątkowego sadyzmu. W 1943 roku powierzono mu utworzenie i zorganizowanie obozu dla Małopolskich Żydów w Płaszowie. Następnie został tam komendantem. Nie bez powodu został nazwanym katem z Płaszowa. Miał on wiele cech psychopatycznego mordercy. Jego brutalność, nadmierny apetyt seksualny i brak empatii to jedynie kilka jego okrucieńst. Był zdolny do najgorszych okrucieństw, potrafił wysłać na śmierć każdego, mając ku temu powód lub nie. Czy też dorosły czy dziecko nie robiło to dla niego różnicy.

To przerażająca i okrutna historia z życia, która w swojej książce przedstawia nam autor. Jestem zdania, że właśnie takie książki powinny być obowiązkowe do przeczytania choć nie są dla osób o słabych nerwach. To pierwsza z książek, która śniła mi się po nocach. Ta książka ukazuje historię, która niestety się wydarzyła. to historia wstrząsająca, napisana przez życie.

| link |
@Bookmaniak
2022-05-27
7 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Kat z Płaszowa. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl