Avatar @Jagrys

@Jagrys

Bibliotekarz
54 obserwujących. 42 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 12 godzin temu.
{} Napisz wiadomość
54 obserwujących.
42 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około 12 godzin temu.
niedziela, 17 maja 2020

11.

Szczęście ogląda tiwi (czytaj: pyka pilotem po kanałach) Kleks(ja) miota się po kuchni preparując obiad: utłuc mięsko, posolić, uszlachetnić substancjami smakowymi. spanierować w bułce i jajku itd. Merlin - amator kurzych cycków - porzucił zabawę w łowy i asystuje Kleksowi z nadzieją, że któryś złapie (zazwyczaj łapie). Szczęście porzucił wędrówkę po kanałach i zajął się ogarnianiem efektów łowieckich instynktów tygrysa, gdy do drzwi zapukała sąsiadka z młodszym bąkiem. Kleks(ja) uniósł brew.
- Słuchajcie, nie wprowadził się może do was chomik? Dzieciaki wypuściły gryzonia na balkon i gdzieś im nawiał.
Kleks(ja) łypnął okiem na Szczęście. Szczęście zaciągnął mocniej supeł na czarnym worku.
- Nie wprowadził. - Powiedział zgodnie z prawdą Kleks.
Sąsiadka zgarnęła bombelka i wróciła do się. Merlin, który o zbiegłym myszaku wiedział coś więcej - nie powiedział nic. Kleks zamknął drzwi i ponownie łypnął na Szczęście, który wyraźnie chciał coś powiedzieć.
- Nie wprowadził. - powtórzył Kleks. - Merlin przywlókł do domu trupa. A teraz bardzo cię proszę: Wyrzuć śmieci.

#merlin#kleks#kot
{}× 4
Komentarze
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
Mój Bombel wytłukł sąsiadce wszystkie wróbelki w gnieździe, notorycznie znosi pod dom martwe jaszczurki i myszy. Raz przywlókł padalca. Późną jesienią, ok 23.00 zwlókł do domu mysz, którą wypuścił mi na środku salonu. Na co owa mysz, bo tylko udawała martwą, poderwała się na równe nogi i hyc pod kanapę. Kot za nią, ja za kotem i wspólnymi siłami udało się nam ją złapać. Nie obeszło się bez przesuwania mebli.
Karmel- kot znajda, porzucona lub wyrzucona przez złych ludzi i podarowana nam przez panią weterynarz po tym, jak nasza własna kocica zginęła ( wpadła pod samochód, ależ ja płakałam), przynajmniej nic nie zwłóczy. Zjada do wąsików. Ale chyba koty, które musiały wojować i polować, żeby przeżyć, nie zabijają dla rozrywki.
{}× 1
@Jagrys
@Jagrys · ponad rok temu
Kiedyś wpadł nam do domu gołąb. Nowe firanki i zasłony to nic.
Trzeba było wymienić i zamontować na nowo karnisze.
{}
@MAD_ABOUT_YOU
@MAD_ABOUT_YOU · ponad rok temu
Jak moje kociaki były malutkie, to porwały mi doszczętnie firanki. Ale to było raczej na plus, bo miałam pretekst żeby je wymienić :))
Bombel w zeszłym roku też przywlókł ptaka do domu. Wyrwałam mu go z pyska, ale już nie było co ratować, choć w momencie oznajmiania nam tej "radosnej nowiny" przez kocura (przeraźliwie głośnym miauczeniem przez zaciśnięte zęby) ptaszek jeszcze machał skrzydłami. Bombel szybko go spacyfikował.
{}

Archiwum

  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe