Avatar @Chassefierre

@Chassefierre

32 obserwujących. 25 obserwowanych.
Kanapowicz od 3 miesięcy. Ostatnio tutaj 24 minuty temu.
{} Napisz wiadomość
32 obserwujących.
25 obserwowanych.
Kanapowicz od 3 miesięcy. Ostatnio tutaj 24 minuty temu.

Blog

poniedziałek, 17 luty 2020

#8 Ciężkie rozkminy spowodowane pracą

Czasami prowadzę zajęcia z dzieciakiami chodzącymi do pobliskiej szkoły. Dzisiaj rozmawialiśmy o pewnych zwierzątkach, które mogą (choć nie muszą) przenosić pewien szczególny rodzaj chorób (podpowiedź: weneryczne) i dlatego lepiej byłoby ich nie dotykać, i nie głaskać jeśli przypadkiem kiedyś znajdą się w pobliżu. 
(Informacja była o tyle uzasadniona, że trójka dzieci przyznała się do tego, że mają rodziny zamieszkujące miejsca w których mogą żyć te zwierzątka lub że wybierają się tam z rodzicami na wakacje.)
No. I nauczycielka wpadła w popłoch słysząc straszne słowo na ,,w'', po czym przyznała mi się, że po ostatniej lekcji przyrody na której omawiała z dziećmi zawał serca (jak wygląda, jak przebiega, co zrobić kiedy ktoś ma zawał) przybiegła do niej Pani Matka z pretensjami, że jak można takie rzeczy dzieciom mówić? W sensie, że tak szczegółowo? Że no, musiała poruszać temat zawału serca na lekcji?

I teraz, z powodu jednej Pani Matki, dzieci mają okrojoną przyrodę, bo Pani Matka znowu może przybiec na skargę i z awanturą, czego to jej DZIESIĘCIOLETNIE dziecko się w tej szkole uczy. 

I tak sobie myślę, czy ludzie naprawdę uważają, że lepiej będzie jeśli ich dziecko o zawale serca dowie się ewentualnie już po tym, jak karetka pogotowia zabierze rodzica czy dziadka do szpitala? I czy nie lepiej, żeby dowiedziało się o narządach rozrodczych, pierwszej miesiączce i chorobach przenoszonych drogą płciową w szkole, na lekcji, a nie z internetu albo - co gorsza - już przypadkiem w gabinecie lekarskim?
Tagi:
#praca, #ciezkierozkminy, #ludzie, #zwierzeta, #szkola, #lekcje, #dziwniludzie, #przyroda, #choroby
czwartek, 16 styczeń 2020

#7 Poranne Przemyślenia Kawowe

Właśnie dotarło do mnie, że gdyby ktoś dawał mi złotówkę za każdą przeczytaną przeze mnie stronę, to byłoby mnie stać na kupno mieszkania. 
I może mały remont do tego. 
Eh...
Tagi:
#rozkminy, #kawa, #rano, #czytanie, #ksiazki, #praca, #zycie, #mieszkanie
{}× 4
sobota, 4 styczeń 2020

#6 O tym, jak praca z ludźmi pozbawia człowieka złudzeń

Krótki rys sytuacyjny: Pani chce odebrać dyplom. Nie byłoby problemu, gdyby przyszła na rozdanie dyplomów, ale nie przyszła i tak trafił on do miejsca X, które te dyplomy rozdawało. Robimy pani uprzejmość, że przyniesiemy go dla niej z miejsca X do naszej siedziby Y.

Pani: No bo ja nie mogę iść do X, bo ja PRACUJĘ, a w ogóle to byłabym tam koło 18, a tam są tylko panie z portierni i one nic nie będą wiedzieć.
Ja: Rozumiem. Tak, jak powiedziałam Pani A. przyniesie dla pani ten dyplom i będzie on do odebrania u nas.
Pani: To ja bym po niego przyszła rano, przed pracą, bo ja zaczynam od 7.
[dygresja: na drzwiach, w internecie, wszędzie i od zawsze jest napisane, że jesteśmy czynni od 10]
Ja: Jesteśmy czynni od godziny 10.
Pani: To nie mogę przyjść wcześniej?
Ja: No nie, niestety, jesteśmy czynni od 10.
Pani: A to może ja bym syna rano wysłała, poszedłby przed szkołą i mi ten dyplom odebrał.
Ja: Myślę, że nie ma sprawy, jeśli syn przyjdzie PO 10.
Pani: Ale on nie może wcześniej, bo musi iść do szkoły.
Ja: No to niestety, tak jak pani powiedziałam, jesteśmy czynni od godziny 10.
Pani: To ja przyjdę po południu. Do której jesteście otwarci?
[dygresja: na drzwiach, w internecie, wszędzie i od zawsze jest napisane, że jesteśmy czynni do 18]
Ja: Do 18. Dzisiaj do 15.
Pani: A we wtorek?
Ja: Do 18.
Pani: A w środę?
Ja: Tak jak mówiłam, jesteśmy czynni do godziny 18.
Pani: Czyli mogę przyjść o 17?
Ja: Tak, jesteśmy czynni do 18, więc może pani przyjść o 17.
Pani: To dobrze, to przyjdę w środę po 17, bo oni tam na portierni w X nic nie będą wiedzieć. 

I to nie był koniec tej rozmowy...
Tagi:
#praca, #ludzie, #dziwniludzie, #zwatpienie, #brakzludzen
{}× 4
poniedziałek, 23 grudzień 2019

#5 Dokonało się!

Zgodnie z Obietnicą złożoną Anonimowym Ludziom z Internetu popełniłam #usunkonto na LC.
Nawet mi podziękowali za usunięcie konta!

Świat się nie zawalił, Słońce nie zgasło, nuklearna zima nie spowiła Ziemi więc z radością rozsiadam się z serniczkiem na Kanapie. ;) 
Tagi:
#usunkonto, #LC, #chwalesie, #bezsensuwpis
{}× 7
wtorek, 17 grudzień 2019

#4 Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Zaginęła huldra. Ładna, niewysoka. Rude włosy, krowi ogonek. Miała ze sobą żółtą miotełkę z Ikei. I szufelkę też miała.
Ostatni raz widziana w okolicy Zamku z Poduszek. 
Może być uzbrojona w resztki Folii do Pieczenia. Niegroźna.

Jeśli ktoś ją znajdzie, to proszę odprowadzić tutaj. 
Tagi:
#heheszki, #poranne, #huldra, #Skandynawia, #wierzenia, #Zamek, #Poduszki
piątek, 6 grudzień 2019

#3 Byłam świątecznym elfem

Drogi pamiętniczku,

Dziś dowiedziałam się, że dzieci bez najmniejszego problemu zaakceptują odpowiedź: ,,oczywiście, że lubię dzieci. Wszystkie elfy, które tu pracują lubią dzieci. Inaczej Mikołaj by nas tu nie przysłał. Czasami zdarzają się elfy, które dzieci nie lubią, ale one pracują przy reniferach''. 
Natomiast zupełnie nie uwierzą, jeśli w ramach ciekawostki powie im się, że futro niedźwiedzia polarnego nie jest białe, ale przezroczyste. 

Ch.
Tagi:
#dzieci, #praca, #Mikolaj, #elfy, #przemyslenia, #niedzwiedzpolarny
czwartek, 5 grudzień 2019

#2 Osobliwe sytuacje poranne

Pamiętam, że kiedy byłam młodsza (kiedy byłam dzieckiem), największym rakiem internetu były blogi prowadzone bodaj na onecie.
Wchodziło się na bloga. U góry strony wyskakiwała reklama. Na pół strony. Z rozmachem! Trzeba było ją wyłączyć. Ale potem z boku wyskakiwała kolejna. I jeszcze jedna. I je też trzeba było wyłączyć. I też były z rozmachem.
I było dobrze, jeśli żadna z tych reklam nie miała dźwięku, który - rzecz to oczywista - musiał włączyć się automatycznie i to od razu na pełen regulator.

Ale hej, skąd te wspominki czasów, kiedy blogi utrzymane w mrocznej różano-czarnej stylistyce emo były modne?

Ano stąd, że jako dorosła i świadoma swoich praw w internecie posiadaczka cudownego AdBlocka (dzięki jego Twórcom i dużo kawy!) postanowiłam zajrzeć na swoje konto na LC. Bo przecież mam jeszcze chwilę przed pracą, małe tete-a-tete z kawą, kawusią, kawuńcią, to przy okazji zrobię coś bardziej pożytecznego niż oglądanie zwierzątek na r/aww i pousuwam jeszcze trochę rzeczy z LC.

No. I takie widoki. (Ale tylko w becie.)
Aż zrobiłam skrina, bo moglibyście mi nie uwierzyć.
Tagi:
#rozkminy, #LC, #rano, #kawa, #blogi, #wspominki
{}× 2
czwartek, 21 listopad 2019

#1 Ciężkie rozkminy spowodowane pracą

Muszę to z siebie gdzieś wyrzucić.
Mam w pracy plakat akcji ekologicznej. Wiecie, coś w stylu ,,ostatni dzwonek dla klimatu''. Na plakacie imprezy - dla dorosłych, dla dzieci, warsztaty uświadamiające.
No i wbija do mnie Pan.
Od progu rzuca pytanie o to, ,,kto tu sprowadził te ekooszołomskie brednie''. W pierwszej chwili nie załapałam, że chodzi mu o plakat. Patrzę w stronę w którą i on patrzy, i nie wiem. Chodzi mu o książkę dla dzieci na temat segregacji śmieci? O książkę o krowach? O to, że cała wystawka jest z książkami o zwierzątkach?
,,Niech mi pani powie'', rzecze Pan z pogardą, ,,po co ta cała segregacja śmieci?''
No. To wreszcie załapałam. O plakat mu chodzi!
Więc zaczynam mu tak ostrożnie tłumaczyć, że no z segregacją chodzi o to, żeby recykling szedł sprawniej i w ogóle, że zmiany klimatyczne... 
Ale nie. On mnie słuchać nie będzie, bo to brednie, ON doskonale wie, co INNI robią z tymi śmieciami i pełznie intelektualnie w stronę zaplanowanego rujnowania gospodarki opartej na wydobyciu węgla. 
Uznałam, że to doskonały moment, żeby z dyskusji się wycofać (bo przecież nie będę się z nim kłócić będąc w pracy, prawda?) i nic już nie mówiłam. 
Ale teraz. Teraz mam taką smutną rozkminę: ten Pan ma dzieci. Fajne dzieci. Czy on naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeśli nic się nie zmieni, to Ziemia na której przyjdzie żyć jego wnukom albo prawnukom (dzieciom w sumie już też) będzie coraz mniej sympatycznym dla życia (w ogólności) miejscem?... 
Tagi:
#ksiazki, #ekologia, #zmianyklimatu, #zwierzeta, #ludzie, #praca, #dziwniludzie
{}